Waldemar Łysiak – „Dół”

„Polityczna poprawność” jest z ł e m udającym dobro i k ł a m s t w e m udającym prawdę. Waldemar Łysiak

W swoim najnowszym dziele Mistrz Łysiak opisuje upadek naszej cywilizacji zachodniej. Nie jest to lektura optymistyczna i prawdę mówiąc wywołuje u człowieka uczciwego wściekłość i poczucie bezradności (moim zdaniem jest to najbardziej parszywe uczucie dla każdego przyzwoitego człowieka). W jednej niewielkiej książce opisać całą współczesną degrengoladę i precyzyjnie wypunktować diabelskie zło które opanowało świat to sztuka nie lada ale nie bez przyczyny Waldemar Łysiak nazywany jest najwybitniejszym polskim pisarzem oraz zaliczany jest do najwybitniejszych myślicieli doby współczesnej.

Książka ta to trzynaście rozdziałów opisujących dzisiejszy „globalny dom wariatów” ale po kolei… Już pierwszy rozdział jest jak ciężki cios zadany przez boksera wagi ciężkiej prosto w żołądek. Lewactwo czyli krótka opowieść o głupocie ludzkiej ( np. na Florydzie zlekceważono w szkole latania, kiedy 19-letni Arab stwierdził, że nie musi uczyć się lądowania…)

Trzy główne filary naszej cywilizacji: rodzina, Kościół i szkoła które na przestrzeni wieków były opoką w przygotowaniu młodego człowieka do przyszłego przyzwoitego życia zostały przez „lewactwo”w błyskawiczny sposób zdegradowane. Przypomnicie sobie (piszę w tej chwili do czytelników 40+) czym jeszcze trzydzieści lat temu był Kościół, szkoła i rodzina. Dzisiaj feministki zwalczają rodzinę jako układ represyjny (!) wobec kobiet, Kościół na każdym kroku jest opluwany i ośmieszany a szkolnictwo co najlepiej widać po uczelniach wyższych to istna indoktrynacja lewicowego sposobu myślenia. Dlaczego ten świat postawiony na głowie znajduje taki poklask wyjaśnia kolejny rozdział lub nie wyjaśnia niczego, bo jak zrozumieć, że większość ludzi dało się zastraszyć przez tak zwaną polityczną poprawność? Czyli zakaz nazywania spraw oraz rzeczy po imieniu: nie można już użyć słowa Murzyn tylko Afroamerykanin, karzełek jest teraz osobą nisko rosłą a dziwka jest kobietą samorealizującą się. Kto tego nie rozumie to faszysta, homofob i człowiek nadający się do klinicznego leczenia w „wariatkowie”! To ogólnoświatowe zastraszanie całych społeczeństw doprowadziło do tego, że miliony ludzi boi się krytykować zboczeńców z LBGT bo można za to natychmiast stracić pracę. Największe i najbogatsze koncerny naszego globu Google, Apple, Facebook oraz Amazon bezczelnie cenzurują konserwatywne, prawicowe przekazy pod pretekstem walki z mową nienawiści. Przekonał się o tym prezydent największego mocarstwa na świecie Donald Tramp który w trakcie kampanii wyborczej został bezkarnie usunięty z mediów społecznościowych. Dla ludzi którzy jeszcze potrafią się posługiwać własnym rozumem jest to jasny przekaz, że światem nie rządzą osoby które są demokratycznie wybierane tylko wielki kapitał zarządzany przez „ludzi z cienia” – ta samozwańcza, lewacka „elita” terroryzująca świat kroczy prostą drogą do piekła… Marian Hemar:

„Światem rządzi sekretna

pomiędzynarodówka

agresywnego durnia

i nadętego półgłówka”

Dzisiejszy nowo wybrany prezydent USA Joe Biden zaliczył Polską i Węgry do państw totalitarnych gdyż oba te kraje kultywują jeszcze swoją tradycyjną tożsamość narodową, przywiązanie do rodziny i wiary katolickiej. Władcy Europy też postępują jak szaleńcy np. wpuszczając miliony kolorowych najeźdźców o przepraszam „uchodźców” którzy rzekomo mają być zbawianiem dla starzejącego się kontynentu bo niby będą tu pracować. Wielu wybitnych i odważnych ekspertów uważa mega kłamstwo, że Europa bez kolorowych robotników runie za kosmiczną bzdurę a ekonomiści wyliczyli, że koszt przyjmowania „uchodźców” znacznie przewyższa korzyści gospodarcze. A imigranci potrafią doskonale żerować na „państwach opiekuńczych”. Potrafią te spryciule brać zasiłki na siebie oraz na tzw. „martwe dusze”. Urzędniczka z Saksonii która wykryła takie oszustwa została bezzwłocznie wyrzucona z pracy. I bardzo dobrze – bo to przecież rasistka była! (kochana polityczna poprawność…)

Nie sposób też przejść obojętnie nad kolejnymi rozdziałami opisującymi internetową ofensywę pornografii która ma zdegenerować młodych ludzi, dramatyczny upadek sztuki (czy wiadro farby wylane na płótno to sztuka, bo przecież potrafi zrobić to zwykła małpa) oraz co raz bardziej chamskie fałszowanie historii.

PS. 1

Kobieta która wytoczyła proces arcykłamcą, autorom książki „Dalej jest noc” udowadniając w sądzie, że jej wuj ratował Żydów w czasie wojny a nie ich mordował została przez środowiska lewackie oskarżona, że … blokuje wolność słowa!

PS. 2

Środowiska lewackie spod znaku politycznej poprawności mają dwa wyjścia – zacisnąć zęby i przemilczeć tą książkę albo za pomocą swoich cyngli rozprawić się z tezami tam zawartymi (oby tylko merytorycznie!)

A gdzie nadzieja? Na ostatniej stronie – jest nią Jezus Chrystus!

Sławomir Gralka poleca: Waldemar Łysiak „DÓŁ”