
2 października 1944 roku po 63 dniach walki podpisano akt kapitulacji. Powstanie Warszawskie zostało przegrane. Nikt nam nie chciał pomóc – ani alianci, ani nasi „przyjaciele” Moskale – jest w tym przestroga, że w obliczu zagrożenia nikt nam nie pomoże a wszystkie papierowe pakty i zapewnienia służą tylko do jednego higienicznego celu…
W roku 2005 ukazał się pod patronatem Prezydenta Miasta Stołecznego Warszawy Lecha Kaczyńskiego Raport (w wersji albumowej) o stratach wojennych Warszawy. W 2006 roku na zlecenie stołecznego ratusza została wykonana niemieckojęzyczna wersja Raportu o stratach Warszawy w latach 1939-1945. Obecny rzecznik Miasta Stołecznego Warszawy twierdzi, że nic nie wie na ten temat. Była Prezydent Warszawy Hanna Gronkiewicz-Waltz wstrzymała rozpowszechnianie Raportu bo to miałoby negatywny wpływ na relacje polsko-niemieckie. Urzędnicy Prezydenta Trzaskowskiego są podobnego zdania. Sytuacja wygląda więc następująco- bandyta na nas napadł, okradł i pobił ale lepiej mu tego nie przypominać bo jeszcze się zbrodniarz na nas obrazi!!
„Wszystko co polskie musi być wytępione. Ja wiem, że są jeszcze tacy którzy myślą, że będzie tu jeszcze Polska. (…) Polacy nie potrafią żyć i gospodarować. Dlatego my musimy być panami a oni naszymi parobkami. Musimy tych zawszonych Polaków wytępić od kołyski” Jest to fragment przemówienia Alberta Forstera – Gauleitera NSDAP z 13 października 1939 roku. Mamy rok 2021 a Pani V-ce Szefowa Parlamentu Europejskiego Niemka i socjalistka Katarina Barley powiedziała, że Polskę należy zagłodzić finansowo bo to przemówi im do rozsądku w kwestii „praworządności”!
Jak widać geny „rasy panów” nie zdechły razem z Hitlerem i Niemcy w dalszym ciągu wiedzą co jest lepsze dla Polski i Polaków.
A więc przypomnijmy tym „światłym Europejczykom” straty naszej stolicy. Według wytycznych Hitlera (wybranego na swoje stanowisko demokratycznie; właściwie przez aklamację o czym dzisiejsi Niemcy nie chcą „pamiętać” i narzucają światu swoją wymyśloną narrację, że w każdej rodzinie niemieckiej byli przeciwnicy Adolfa H. a o zbrodniach wojennych dowiedzieli się dopiero z procesu w Norymberdze) Warszawa w kształcie przedwojennym miała przestać istnieć i ten plan był realizowany etapami w trakcie całej okupacji. Badania naukowe dotyczące niemieckich planów wobec Warszawy pozwalają wyciągnąć jednoznaczne wnioski – plan zburzenia naszej stolicy i całkowitej przebudowie był przygotowany już przed II Wojną Światową. Ta monumentalna księga została stworzona przez wybitnych polskich naukowców, historyków i varsawianistów. Jej pierwsze rozdziały opisują jak wyglądała Warszawa w przededniu wojny i jakie były założenia urbanistyczne i rozwojowe na kolejne lata. Monografia ta ukazuje tragedię Warszawy już od pierwszych dni wojny – np. zburzenie Zamku Królewskiego 17-go (!) września 1939 roku, opisuje niemieckie konfiskaty i kontrybucje, celowe wyburzenia i wysiedlenia czy też grabieże i eksterminację mieszkańców. Przypomina również taki mało znany fakt jak sowiecki nalot na Warszawę w maju 1943 roku, gdzie nasi (?) sojusznicy zbombardowali tylko domy mieszkalne i zabili polską ludność cywilną…
I sprawa najważniejsza – Warszawa nie uległa zagładzie w czasie Powstania Warszawskiego tylko tuż po nim! Po upadku powstania nasza stolica była ograbiana z dóbr materialnych i sukcesywnie palona i burzona – ten proceder trwał niemalże aż do wyzwolenia 17 stycznia 1945 roku!
Całość strat materialnych oszacowano na 21,9 miliarda złotych (wg wartości złotówki z 1939 roku) co daje kwotę w roku 2004 54,6 miliardów dolarów!! A i tak jest to kwota drastycznie zaniżona bo nie ma dokładnych danych o stratach prywatnych kolekcjonerów czy też nie wiadomo jakim kryteriami się posługiwać wyceniając obiekty posiadające wartość sentymentalną i symboliczną dla całego polskiego narodu które zostały bezpowrotnie stracone. Warszawa która decyzją Nazistów ( nie mylić z Niemcami! Naziści to mieszkańcy odległej planety NAZI – stąd ich nazwa) miała przestać istnieć została przywrócona do życia. Z martwej pustyni w ciągu pięciu lat powstało 600-tysięczne miasto …
PS.
Wartość strat ludzkich – NIEMOŻLIWA DO OSZACOWANIA !!
„Straty Warszawy 1939 – 1945. RAPORT” pod redakcją Wojciecha Falkowskiego poleca Sławomir Gralka
