
Tam gdzie mieszkali Wielcy Polacy
Każdy „gryzipiórek” marzy by być czytanym i wzbudzać wielkie emocje 100 lat po swojej śmierci, ale ta sztuka udaje się tylko nielicznym. Dzisiaj będziemy gościli w domu Henryka Sienkiewicza w Oblęgorku. Ten dar od narodu otrzymał Sienkiewicz na 25-lecie swojej pracy twórczej, ale za nim go otrzymał…
Nasz wybitny pisarz urodził się w 1846r. W Woli Okrzejskiej. Debiutował jeszcze jako student a w latach 70-tych XIX wieku współpracował z wieloma czasopismami np. z „Przeglądem Tygodniowym”, „Niwą” a zwłaszcza z „Gazetą Polską”. To właśnie redaktor naczelny „Gazety Polskiej” wysłał Sienkiewicza na koszt gazety w podróż do Stanów Zjednoczonych skąd przysłał felietony o Ameryce. Powstała później z nich doskonała książka „Listy z podróży do Ameryki”. Henryk Sienkiewicz był niestrudzonym obieżyświatem, dużo podróżował jako dziennikarz, poszukując materiału do swoich książek, czy też do różnych kurortów dla podratowania swojego zdrowia. Ten niespokojny duch miał trzy żony a każda miała na imię Maria!! Maria nr 2 niestety nie chciała dać się skonsumować i nastąpiło unieważnienie małżeństwa. Sienkiewicz zawsze zabierał ze sobą swój warsztat pisarski. Według jego biografów żadna jego powieść nie powstała w jednym miejscu. Miał on niesamowitą łatwość pisania. Jego najsławniejsze powieści – „Ogniem i mieczem”, „Pan Wołodyjowski”, „Potop” ukazywały się w odcinkach i były drukowane w gazetach. Bardzo często bywało, że jeden odcinek został napisany w hotelu, kolejny w jakimś zajeździe a jeszcze następny w przedziale kolejowym. Trylogia przysporzyła mu miliony wielbicieli ale też i wrogów. Jego twórczość ganili współcześni mu Aleksander Świętochowski, Stanisław Brzozowski a później Gombrowicz i Miłosz (tym krytykom powiedział bym jedno- to weź Pan w łapę pióro i napisz coś lepszego!) Jedna z następnych jego książek „Quo Vadis” okazała się super bestselerem i uczyniła z Sienkiewicza najpopularniejszym w tamtym czasie pisarzem na świecie. Był uwielbiany jak dzisiejsze gwiazdy rocka czy też wirtuozi piłki kopanej. To właśnie dzięki wielbicielom zawiązał się komitet jubileuszowy, który ufundował Henrykowi Sienkiewiczowi dom w Oblęgorku.
To tutaj w latach 1902-1914 mieszkał i tworzył (z przerwami). Najdłużej dotąd w swoim życiu przebywał w Warszawie ale aż 10-cio krotnie! zmieniał tam adres zamieszkania. Sienkiewicz do swojej nowej siedziby przywiózł swoją bibliotekę, kolekcję broni, obrazy, pamiątki rodzinne oraz trofea zdobyte na swoich wyprawach. To tutaj w 1905r dowiedział się, że został Laureatem Literackiej Nagrody Nobla! To tutaj w 1914r Bolesław Wieniawa-Długoszowski (późniejszy legendarny adiutant Piłsudskiego) po zajęciu Kielc przekonał swojego dowódcę Belinę o konieczności złożenia wizyty u Henryka Sienkiewicza twierdząc nie bez racji, że jego literatura przygotowała ich do żołnierki. W dzisiejszym Domu-Muzeum możemy podziwiać kopię dyplomu Nagrody Nobla dla naszego wybitnego pisarza. Wnętrza tego domostwa są zachowane prawie bez zmian, gabinet w którym pracował, jego kolekcję broni białej i wiele ciekawych obrazów. Natomiast w jadalni zwraca uwagę zakopiański zegar do którego obudowę zaprojektował Stanisław Witkiewicz. Na piętrze jest ekspozycja ukazująca jego twórczość oraz oryginalne sławne binokle! Sienkiewicz był władcą dusz przez dekady (np. w czasie Powstania Warszawskiego wielu młodych ludzi przyjmowało pseudonim „Kmicic”, „Babinicz” czy też „Wołodyjowski”) Ten wybitny pisarz zmarł w 1916r w Szwajcarii, a został pochowany w Warszawie w podziemiach Katedry Św. Jana.

PS.
Mam nadzieję, że po tym felietonie nikt mi nie powie: „Kończ Waść, wstydu oszczędź”



