TAM GDZIE MIESZKALI WIELCY POLACY

Belweder / z włoskiego belvedere -piękny widok/ w Warszawie to jeden z najciekawszych budynków. Usytuowany jest na najwyższym odcinku skarpy warszawskiej, tuż obok Łazienek Królewskich. Właścicielem tego pałacu był między innymi nasz ostatni król Stanisław Poniatowski, a po jego śmierci został własnością księcia Józefa Poniatowskiego. W czasie Powstania Listopadowego próbowano pojmać tutaj wielkiego księcia Konstantego. Po powstaniu Belweder był carską rezydencją. Ale najważniejszym mieszkańcem tego przepięknego budynku był s a m Józef Piłsudski . To tutaj w roku 1918 po uwolnieniu go z internowania z Magdeburga znalazł swoje schronienie i miejsce pracy. Belweder był jego siedzibą jako Naczelnika Państwa do roku 1922 i ponownie po przewrocie majowym w 1926 roku. Mieszkał tutaj aż do swojej śmierci w 1935 roku. Józef Piłsudski jako minister spraw wojskowych przeprowadził się tutaj z Sulejówka wraz z rodziną gdzie zajął piętro oraz prawe skrzydło Belwederu. Umarł w swoim ulubionym pokoju Narożnym gdzie miał swój gabinet i stąd wyruszył w swoją ostatnią drogę na Wawel.


O Piłsudskim, który jest symbolem zmartwychwstałej ojczyzny wiemy wszyscy ale czy ogół wie , że Piłsudski uwielbiał kabaretowe złośliwości i pewnego razu zwołał Radę Ministrów na którą zaprosił ”PIKADORA” z występem, żeby ministrowie usłyszeli co im satyrycy wytykają! Ten srogi ”dziadek” miał wielkie poczucie humoru, uwielbiał niedzielne popołudnia gdy w Belwederze wyświetlano dla niego komediowe filmy amerykańskie, które oglądał w towarzystwie swoich córek i siostrzenic. Jego ulubieńcami byli Flip i Flap oraz Pat i Patachon. Piłsudski był wdzięcznym obiektem dla karykaturzystów.


Jego podobiznę rysowali najwięksi artyści międzywojnia – Jerzy Zaruba, , Adam Czerny czy też Jerzy Szwajcer „JOTES”. Ale najbardziej zachwycił się karykaturami Zdzisława Czermańskiego. Plansze z jego rysunkami kazał oprawić i powywieszać w Belwederze.. Wiszą te rysunki i dzisiaj. I tak płynnie przeszliśmy od Wielkiego Wodza do muzeum , które się tutaj mieści i jest poświęcone temu wielkiemu Polakowi.
Budynek ten w dalszym ciągu pełni rolę rządową , jest rezydencją Prezydenta Polski i nie wszędzie można robić zdjęcia. Każda grupa ma tutaj swojego ”anioła stróża” w postaci BOR-owca. Nasz opiekun był wyjątkowym służbistą i widząc, że robię zdjęcia odwołał mnie na bok i „w krótkich żołnierskich słowach” zapowiedział mi co ze mną zrobi jak nie poniecham tego niecnego procederu. Ale jak tu nie zrobić zdjęcia biurka przy którym pracował marszałek – jest na nim nawet szklanka z herbatą (bo jak wiadomo Piłsudski wypijał hektolitry tego naparu). W pomieszczeniach gdzie mieszkał nasz wybitny Polak oprócz mebli z epoki jest np. ryngraf Matki Boskiej Ostrobramskiej, szable marszałka, fotografie rodziców, portrety Piłsudskiego, jego żony i córek. W jednym z pomieszczeń są wyeksponowane trzy telefony , które obsługiwał adiutant. W Belwederskich piwnicach urządzono wystawę pamiątek poświęconych Józefowi Piłsudskiemu . Jest tutaj ponad 3 tysiące różnego rodzaju eksponatów – portrety, monety, medaliony, popiersia, dyplomy i dokumenty. Tutaj w dalszym ciągu unosi się duch tej wybitnej osobistości. Szkoda , że opaczność tak niechętnie rozdaje ludzi tego formatu.
Ps. Na zakończenie tego cyklu dwie złote myśli naszego wodza – do przemyślenia!!!
„Naród , który traci pamięć przestaje być Narodem -staje się jedynie zbiorem ludzi czasowo zajmujących dane terytorium”
„Złe zwyczaje sejmowe są gorsze od złej konstytucji”
