Waldemar Łysiak – DÓŁ

„Idioci zawsze wygrywają. Mają przewagę liczebną”

F.Cavanna

Najnowsze dzieło Mistrza Łysiaka nie jest lekturą optymistyczną i prawdę mówiąc nie daje zbyt dużej nadziei dla naszej cywilizacji zachodniej. Waldemar Łysiak kolejny raz próbuje wybudzić nas z błogostanu i uzmysławia nam, że nasza cywilizacja na własne życzenie upada bo ludzie tutaj mieszkający zatracili wolę walki (upadek Cesarstwa Rzymskiego też nie był spektakularny – erozja trwała około dwustu lat i wielka cywilizacja została zastąpiona barbarzyńcami). Rak który toczy nasz dzisiejszy świat to polityczna poprawność. „Polityczna poprawność jest złem udającym dobro i kłamstwem udającym prawdę” twierdzi Łysiak i precyzyjnie punktuje diabelskie zło które nas otacza. Niewielka książka, trzynaście rozdziałów a każdy z nich pokazuje gdzie tkwi przyczyna otaczającej nas degrengolady. Terror lewactwa spod znaku „politycznej poprawności” tak zastraszył społeczeństwa, że nie można już powiedzieć Murzyn tylko Afroamerykanin, karzełek jest osobą niskorosłą a dziwka kobietą samorealizującą się. Kto nie chce się podporządkować temu terrorowi jest okrzyknięty faszystą, antyfeministą, homofobem i na pewno ukrytym antysemitą ( lewactwo doskonale opanowało sztukę manipulacji i kłamstwa). Najważniejsze filary naszej cywilizacji: kościół, rodzina i szkolnictwo które na przestrzeni wieków były opoką w przygotowaniu młodego człowieka do przyzwoitego życie w krótkim czasie dostały potężnego „kopa”. Kościół jest wyszydzany i opluwany (swoją drogą dlaczego kościół siedzi cicho i nie broni swoich wartości? Czyżby ten znikomy procent złych ludzi w sutannach był aż tak wpływowy?), rodzina jest wściekle atakowana przez feministki jako układ represyjny (!) wobec kobiet a szkolnictwo to istna indoktrynacja lewicowego sposobu myślenia co widać najlepiej na przykładzie uczelni wyższych. Miliony ludzi są już tak otumanieni (patrz motto) że boją się krytykować zboczeńców z LGBT bo można za to stracić pracę.

Okazuję się, że ludzie którzy są demokratycznie wybierani na swoje urzędy nic nie znaczą, przekonał się o tym boleśnie Prezydent największego mocarstwa na świecie Donald Tramp, który został b e z k a r n i e usunięty z mediów społecznościowych pod idiotycznym pretekstem „mowy nienawiści”. Największe i najbogatsze koncerny światowe: GOOGLE, Apple, Amazon, Facebook bezczelnie cenzorują konserwatywne prawicowe przekazy. Dla człowieka który potrafi posługiwać się jeszcze własnym rozumem jest to jasny sygnał, że światem rządzi wielki kapitał i „ludzie z cienia”.

Marian Hemar : „Światem rządzi

sekretna pomiędzynarodówka

agresywnego durnia

i nadętego półgłówka”

Władcy Europy postępują jak szaleńcy i wpuszczają beztrosko miliony kolorowych najeźdźców (o przepraszam a polityczna poprawność gdzie? Chciałem napisać „uchodźców”!) którzy niby mają pracować dla starzejącego się europejskiego społeczeństwa. Ci ludzie obcy tu kulturowo jak wyliczyli odważni i uczciwi ekonomiści przynoszą więcej strat niż pożytku. A najlepiej to się im żyje na „socjalu”, przykład ? Proszę bardzo: w Saksonii wielu „uchodźców” pobierało zasiłki na siebie i tzw. „martwe dusze”. Proceder ten został wykryty przez jedną z urzędniczek i co… została ona za to wyrzucona z pracy bo to przecież rasistka była!

Waldemar Łysiak który jest zaliczany do najwybitniejszych myślicieli doby współczesnej w kolejnych rozdziałach opisuje obrzydliwą ofensywę pornografii degenerującą młodych ludzi, upadek sztuki filmowej która coraz mniej ma wspólnego ze sztuką a coraz więcej z lewicową indoktrynacją. Oskary nie będą już przyznawane za jakość artystyczną filmu tylko za parytety – w filmie muszą wstępować mniejszości etniczne i rasowe, mniejszości seksualne a kobiety muszą stanowić co najmniej 30% ekipy filmowej. Każdy rozdział opisujący ten „dom wariatów” wywołuje wściekłość i poczucie bezradności (jest to chyba najbardziej parszywe uczucie dla przyzwoitego człowieka). Tę książkę koniecznie trzeba przeczytać póki jeszcze jej nie zabronią czytać. Skąd ten pesymizm? A z rozdziału pt. „Fałszowanie historii”: kobieta która udowodniła w sądzie arcykłamcą, autorom „pracy historycznej” pt. „Dalej jest noc”, że jej wuj w czasie II Wojny Światowej ratował Żydów a nie ich mordował została przez środowiska lewicowe oskarżona o blokowanie badać historycznych !!

Jedyną nadzieją, że świat postawiony na głowie opamięta się jest …(szczegóły w ostatnim rozdziale książki).

Waldemar Łysiak „DÓŁ” – poleca Sławomir Gralka